Po co wydawać majątek na sprzęt wart kilka tysięcy, skoro jest nożyk za 1,50 zł?

Elektrośmieci w koszu
Po co przepłacać, jeśli jest nożyk za 1,50 zł?, fot. Firefly
ikona podziel się
Opublikowano: 17.01.2024 r., 7:00 | Autor: Ewa Cierpiał
Technologia, a w tym także sprzęty kuchenne zdecydowanie się rozwijają w zawrotnym tempie. Coraz częstsze ich stosowanie wzbudza mieszane uczucia, a współczesne gospodynie domowe są podzielone. Jesteś fanem nowoczesności czy tradycyjnych rozwiązań? Sprawdź!

Robot kuchenny - czym właściwie jest?

Robot kuchenny to sprzęt, który ma jedno zadanie – ułatwić pracę w kuchni. Często jednak jego posiadanie powoduje oskarżenia o lenistwo, dwie lewe ręce, obnoszenie się z pieniędzmi i kilka innych określeń, których lepiej nie przytaczać. Robotem kuchennym nazwiemy przede wszystkim wielofunkcyjne sprzęty, które mają za zadanie ułatwić gotowanie, pieczenie i ogólne czynności wykonywane w kuchni.

Roboty kuchenne - sprawdź ceny

Kiedyś to było...

Wiele gospodyń i gospodarzy domowych uznaje, że sprzęt, który kroi, sieka, wyrabia, miesza, gotuje na parze, a dodatki pozwalają jeszcze obrać warzywa, to "lekkie przegięcie". No, bo jak to? Do obierania jest nożyk za niecałe 2 zł, a nie sprzęt za kilka tysięcy!

Cóż, ciężko jest nie zgodzić się z tym argumentem. W końcu po co aż tak przepłacać? Jednak przyjrzyjmy się bliżej temu tematowi.

Większość osób, szczególnie starszych, przyzna, że zakup takiego sprzętu nie ma sensu. Bo "za moich czasów" bardzo wiele czynności wykonywało się ręcznie - od wyrabiania i pieczenia chleba czy ciast, poprzez obrabianie mięsa i ryb, aż po ucieranie majonezu. Czasy były zupełnie inne, a i technologia nie była na aż tak wysokim poziomie. Kiedyś nie było nawet lodówki - sprzętu, bez którego obecnie nie istnieje żadna kuchnia. Tak że idąc z duchem czasu, nasze kuchnie są coraz bogatsze w sprzęty i udogodnienia.

Wszystkie wielofunkcyjne sprzęty mają jedno zadanie - zmniejszyć czas potrzebny na przygotowanie posiłku. Kiedy brakuje nam czasu i otacza nas coraz więcej „gotowców” o niekoniecznie zdrowym składzie, to zakup tego rodzaju sprzętu jest według mnie bardzo dobrym rozwiązaniem.

Mniej czasu w kuchni = więcej czasu dla siebie i rodziny

Jasne, że wszystko da się zastąpić. Nie potrzebujesz parowaru, wystarczy garnek z pokrywką i metalowe sitko. Nie potrzebujesz funkcji miksowania w robocie, wystarczy blender lub mikser. Nie potrzebujesz funkcji wyrabiania ciasta, skoro masz ręce.

Jednak czy nie lepiej dla planety mieć jeden sprzęt zamiast kilku? Czy nie lepiej dla twojej rodziny, jeśli spędzisz z nią czas, zamiast stać w kuchni? Czy nie lepiej dla ciebie, jeśli nauczysz domowników obsługi tego jednego sprzętu i będą mogli cię wyręczać w obowiązkach? Czy nie lepiej dla twojego zdrowia, jeśli zrobisz obiad na parze, zamiast kupować kolejnego szybkiego gotowca?

Prawdopodobnie nigdy nie uda się zadowolić obu stron konfliktu. Każdy będzie miał swój argument nie do przebicia. Jednak w tej sytuacji, myślę, że są dużo większe problemy na świecie niż to, czym obierasz ziemniaki…

ikona podziel się Przekaż dalej

Zobacz podobne newsy

Zobacz podobne artykuły

Załóż konto
  • zapisywać ulubione przepisy
  • otrzymywać dopasowane przepisy na maila
  • komentować przepisy pod własnym nickiem
Załóż konto