Masło czy margaryna? Naukowcy znowu zmieniają zdanie, co jest zdrowsze

Uwielbiasz kanapki ociekające masłem? Być może właśnie tu kryje się coś, co warto przemyśleć. Masło kusi smakiem i „naturalną” etykietą, ale czy to automatycznie oznacza, że służy zdrowiu? A co, jeśli margaryna wcale nie jest takim czarnym charakterem, jak się ją często przedstawia? Zanim posmarujesz kolejną kromkę, sprawdź najnowsze ustalenia i dowody, które mogą całkowicie zmienić Twoje spojrzenie na ten wybór. Wynik potrafi zaskoczyć.
- Masło czy margaryna: co wybrać?
- Masło czy margaryna: co zdrowsze?
- Masło czy margaryna? wybór dla serca
Masło czy margaryna: co wybrać?
Wiele osób uważa, że masło — jako produkt „naturalny” — musi być najlepszym wyborem. Margaryna natomiast często ma opinię wyrobu pełnego utwardzonych tłuszczów. Warto jednak przyjrzeć się temu bliżej i uporządkować fakty.
Masło to tłuszcz powstający z mleka krowiego. Prawdziwe masło zawiera zwykle od 82 do 90% tłuszczu mlecznego. Wyjęte prosto z lodówki jest twarde, przez co trudno rozsmarować je na pieczywie. Żeby zmiękło, trzeba zostawić je w temperaturze pokojowej — najczęściej co najmniej na dwie godziny.
Margaryna to tłuszcz pochodzenia roślinnego, wytwarzany z olejów. Występuje w wersji twardej i miękkiej. Twarda margaryna przypomina masło i najczęściej sprzedawana jest w kostce. Z kolei margaryny miękkie trafiają do pudełek, dzięki czemu można od razu wygodnie posmarować nimi chleb, bez czekania aż produkt zmięknie.
Co zatem wypada lepiej z perspektywy zdrowia?
Masło czy margaryna: co zdrowsze?
Masło faktycznie jest produktem naturalnym, bo powstaje wyłącznie ze śmietanki. Sam proces jego wytwarzania jest prosty i bez większego trudu da się je zrobić także w domu. Warto jednak spojrzeć na skład pod kątem tłuszczów, które w nadmiarze nie służą zdrowiu. W 100 g masła znajduje się około 52 g tłuszczów nasyconych – to naprawdę dużo. Gdy sięgasz po masło okazjonalnie i w niewielkich porcjach, zwykle nie ma to większego znaczenia. Problem zaczyna się wtedy, gdy masło trafia na talerz bardzo często i w sporych ilościach. Zbyt duża podaż tłuszczów nasyconych może zwiększać ryzyko kłopotów z układem krążenia. Jeśli chodzi o tłuszcze trans obecne w maśle, stanowią one mniej więcej 2–3% całkowitej ilości tłuszczu.
Polecam: Dieta cholesterolowa - opis, zasady, jadłospis, efekty
Margaryna jest wytwarzana przede wszystkim na bazie oleju rzepakowego oraz tłuszczu palmowego albo kokosowego. Producenci wzbogacają ją o witaminy (A, D), a czasem także o sterole roślinne i DHA. W składzie znajdują się również dodatki uznawane za bezpieczne, które odpowiadają za odpowiednią strukturę i łatwość smarowania.
Polskie badania wskazują, że zawartość tłuszczów trans w margarynach mieści się w zakresie od 0,13 do 1,1%, czyli jest ich wyraźnie mniej niż w maśle. Co więcej, margaryny miękkie bazują głównie na tłuszczach nienasyconych, które są zdecydowanie korzystniejsze dla zdrowia.
Sprawdź także: Najpopularniejsze mity dotyczące produktów spożywczych
Masło czy margaryna? wybór dla serca
Badania wskazują, że lepszą opcją bywa miękka margaryna. Te w twardej kostce nie sprzyjają zdrowiu, dlatego warto ograniczać je do minimum. Masło, choć jest produktem jednoskładnikowym, dostarcza więcej mniej korzystnych tłuszczów, więc dobrze pilnować jego porcji w codziennym jadłospisie.
Szczególną uwagę na ilość nasyconych kwasów tłuszczowych oraz tłuszczów trans powinny zwrócić osoby z chorobami sercowo-naczyniowymi (po zawale, udarze, z nadciśnieniem, miażdżycą, chorobą wieńcową itd.).
Zaleca się, aby tłuszcze nasycone stanowiły maksymalnie 10% energii z diety. Jeśli trzymasz się tej zasady, a masło lub margarynę traktujesz jako dodatek, łatwiej utrzymać dobrą kondycję i zmniejszyć ryzyko, że potrzebna będzie m.in. dieta po zawale czy inne interwencje związane ze zdrowiem. Dobrze zbilansowane posiłki na co dzień pomagają dłużej cieszyć się sprawnością i życiem bez chorób.
Sprawdź również: Jaka dieta jest najzdrowsza?