Dietetyk ostrzega: Tych parówek lepiej nie kupuj! Skład jest fatalny

Parówki na śniadanie, parówki na kolację… Znowu one? Jeśli w twojej kuchni to właśnie parówki grają pierwsze skrzypce, łatwo zrozumieć dlaczego: są szybkie, proste i zawsze „ratują” sytuację. Tyle że ten wygodny wybór może mieć cenę, o której mało kto mówi wprost. To, co kryje się za tym produktem, potrafi zaskoczyć — i niekoniecznie w dobrym sensie. Jeśli często po nie sięgasz, lepiej zatrzymaj się teraz, zanim przeczytasz, co dzieje się dalej.
- Parówki: jakich unikać za wszelką cenę
- Jakich parówek lepiej nie kupować
- Parówki o złym składzie: kto nie powinien
- Jak wybierać i podgrzewać parówki
Parówki: jakich unikać za wszelką cenę
Parówki to niewielkie kiełbaski, które wystarczy wrzucić do gorącej wody i tylko je podgrzać — są już w pełni gotowe do jedzenia. Można je też zjeść na zimno, bez żadnej obróbki. To mięsny wyrób, który da się podać na wiele sposobów, więc wcale nie musi kończyć się na klasycznym duecie: bułka i ketchup.
Parówki mogą być też dodatkiem do rozmaitych dań, tam gdzie zwykle wykorzystuje się kiełbasę. Pasują na przykład do leczo, bigosu czy różnych zup z mięsną wkładką. W praktyce często traktuje się je jako bardziej budżetową alternatywę dla droższych rodzajów mięsa.
Bardziej budżetową, a więc nierzadko także o kiepskim składzie. Niestety znalezieniedobrej parówki bywa naprawdę trudne. Sprawdź, których parówek lepiej unikać za wszelką cenę!
Jakich parówek lepiej nie kupować
Parówki to przetworzony wyrób mięsny o jednolitej, homogenizowanej strukturze. Mówiąc prościej: masa w parówce jest gładka i drobno zmielona, bez wyczuwalnych kawałków mięsa. Jeśli już sięgasz po parówki, to zdecydowanie nie wkładaj do koszyka tych, w których składzie znajduje/ą się:
- MOM - zobacz więcej na ten temat: Takiego mięsa unikaj w sklepie! Sprawdź, jakich wyrobów nie kupować w markecie;
- tłuszcz zwierzęcy;
- skóry wieprzowe i drobiowe;
- emulsje tłuszczowe;
- duża ilość soli;
- skrobia;
- dekstroza;
- syrop cukrowy;
- substancja żelująca;
- barwniki;
- wzmacniacze smaku, w tym też ekstrakty drożdżowe;
- stabilizatory;
- regulatory kwasowości.
Poza wymienionymi wyżej składnikami w sklepowych parówkach często trafiają się też: glukoza, błonnik, konserwanty oraz aromaty (albo inne dodatki zależne od wariantu — na przykład ser żółty w parówkach z serem). Zasada jest prosta: im dłuższa lista składników, tym zwykle niższa jakość parówek.
Parówki o złym składzie: kto nie powinien
Dwa wskazane wyżej produkty w praktyce nie powinny trafiać na talerz nikogo. Skład tych parówek wypada fatalnie i trudno uznać je za element zdrowej diety.
Parówki o kiepskim składzie szczególnie nie są dobrym wyborem dla niemowląt i małych dzieci, a także dla osób ze stłuszczoną wątrobą, nadciśnieniem tętniczym, chorobami sercowo-naczyniowymi, przy otyłości oraz problemach z trzustką.
Regularne sięganie po parówki w dużych ilościach może sprzyjać rozwojowi wspomnianych schorzeń, a w dłuższej perspektywie zwiększać ryzyko zawału serca, udaru mózgu czy miażdżycy. Powód jest prosty: w takich produktach często znajduje się sporo soli oraz tłuszczu nasyconego, który spożywany w nadmiarze wyraźnie szkodzi zdrowiu.

Jak wybierać i podgrzewać parówki
Parówki o naprawdę krótkim, przejrzystym i „czystym” składzie mogą spokojnie pojawiać się w jadłospisie. Trzeba jednak pamiętać, że zwykle zawierają sporo tłuszczu i soli, dlatego najlepiej traktować je jako dodatek jedzony od czasu do czasu, a nie codzienną podstawę posiłków.
Masz wpływ na to, co kupujesz — warto z tego korzystać. Sięgaj po parówki dobrej jakości, bez zbędnych wypełniaczy i dodatków. Na rynku jest dziś mnóstwo producentów, a wraz z rosnącą świadomością konsumentów (i samych firm) wybór sensowniejszych, prostszych produktów stale się zwiększa.
Ważne jest też przygotowanie: parówki powinno się tylko podgrzać w wodzie, a nie gotować. Przy dłuższym, intensywnym gotowaniu związki peklujące obecne w parówkach mogą rozkładać się do potencjalnie niekorzystnych substancji. W praktyce wystarczy włożyć je do gorącej wody i zostawić bez gotowania na 3–5 minut — mają się jedynie porządnie zagrzać.
Źródła:
- Ograniczenie soli jako sposób na zmniejszenie ryzyka nadciśnienia i chorób sercowo-naczyniowych — przegląd State-of-the-Art (JACC), J Am Coll Cardiol, 18 lutego 2020;75(6):632-647, Feng J. He, Monique Tan, Yuan Ma, Graham A. MacGregor