Zapomnij o makaronie! Dodaj do rosołu to samo, co Austriacy!

Rosół w polskim domu to niemal świętość. Najczęściej ląduje w nim klasyczny makaron, który znamy od lat. Tymczasem za naszą południową granicą od lat serwuje się go w zupełnie inny sposób. Wystarczy usmażyć cienkie naleśniki, pokroić w paseczki i zalać gorącym bulionem. Brzmi dziwnie? W Austrii to kulinarny klasyk, który zmienia zwykłą zupę w bardziej treściwe danie. Sprawdź, jak przygotować taki rosół.
- Austriacki rosół, czyli Frittatensuppe – co to jest?
- Dlaczego naleśnikowy makaron robi tak dużą różnicę?
- Przepis na domowy rosół z paskami naleśnikowymi
Austriacki rosół, czyli Frittatensuppe – co to jest?
W Austrii rosół z paskami naleśników znany jest jako Frittatensuppe. To danie regularnie pojawiające się w lokalnych gospodach i restauracjach. Bazą potrawy jest klarowny, długo gotowany wywar. Zamiast tradycyjnego makaronu, jaki znamy, trafiają do niego cienko pokrojone ruloniki naleśnikowe.
Sekret Frittatensuppe tkwi w strukturze. Paski zachowują sprężystość, nie rozgotowują się błyskawicznie i nie mętnieją w zupie. Dzięki temu bulion wciąż pozostaje przejrzysty i delikatny, a jednocześnie syci bardziej niż klasyczny rosół z drobnym makaronem np. jajecznym.
To idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy lubią zmiany, jednak nie chcą rezygnować z tradycyjnego smaku rosołu. Aromat pozostaje ten sam – zmienia się wyłącznie tekstura i sposób podania potrawy.
Dlaczego naleśnikowy makaron robi tak dużą różnicę?
Po pokrojeniu w wąskie paski naleśniki tworzą coś na kształt domowego makaronu, który ma jednak zupełnie inną sprężystość. Gdy zalejesz taki naleśnikowy makaron gorącą zupą, nie straci on swojej formy. Właśnie to sprawia, że każdy kęs ma wyraźniejszą strukturę.
W przypadku tego dania kluczowe jest przygotowanie odpowiedniego ciasta – powinno być rzadkie i dobrze napowietrzone. Mleko odpowiada za smak naleśników, natomiast woda gazowana nadaje im lekkość. Patelnia musi być porządnie rozgrzana, a naleśniki powinno się smażyć możliwie krótko. Zbyt wysuszone placki będą pękać podczas zwijania.
Po ostudzeniu naleśniki należy zwinąć w ciasne rolki i pokroić w bardzo cienkie paski. Im drobniejsze będą, tym bardziej elegancki uzyskasz efekt. Pamiętaj, aby nie wrzucać ich do garnka z gotującym się rosołem. Umieść naleśniki bezpośrednio w talerzu i dopiero wtedy zalej bulionem – w ten sposób zachowają idealną konsystencję.

Przepis na domowy rosół z paskami naleśnikowymi
Składniki na rosół:
- 3 l zimnej wody,
- 750 g wołowiny z kością,
- 500 g kości szpikowych,
- 200 g marchewki,
- 100 g jasnej części pora,
- 100 g selera,
- 100 g korzenia pietruszki,
- 4 ząbki czosnku,
- Przyprawy: sól, czarny pieprz, liście laurowe, suszony tymianek, natka pietruszki.
Składniki na naleśniki:
- 3 jajka,
- 80 g mąki pszennej,
- 125 ml mleka,
- 125 ml wody gazowanej,
- szczypta soli,
- olej do smażenia.
Jak przygotować domowy rosół z makaronem naleśnikowym?
- Mięso i kości włóż do dużego garnka, zalej zimną wodą i powoli podgrzewaj. Zbieraj szumowiny.
- Dodaj sól, liście laurowe i pieprz.
- Cebulę przekrój i przypiecz na suchej patelni, aż stanie się mocno zarumieniona.
- Gotuj całość na małym ogniu przez około trzy godziny.
- Na ostatnie pół godziny gotowania dorzuć warzywa, razem z czosnkiem i tymiankiem.
- Po zakończeniu gotowania przecedź bulion. Mięso oddziel od kości, pokrój i włóż do czystej zupy.
- W osobnej misce połącz składniki na naleśniki. Ciasto powinno mieć lejącą konsystencję.
- Smaż cienkie placki na lekko natłuszczonej patelni, krótko z obu stron.
- Po wystudzeniu zwiń naleśniki w ciasne rulony i pokrój w drobne paski.
- Do miski wsyp porcję naleśnikowych wstążek, zalej gorącym rosołem i posyp natką pietruszki.
Najlepszy efekt uzyskasz, gdy pokroisz naleśniki w paski tuż przed podaniem – dzięki temu pozostaną sprężyste i nie zawilgotnieją. Smacznego!