Kultowy sos z barów mlecznych znów wraca. Sekret tkwi w jednym składniku

Wiele osób pamięta go z talerzy ustawianych na metalowych tackach, z prostych barów mlecznych, gdzie jedzenie było nieskomplikowane, ale sycące i znajome. Ten sos pojawiał się obok jajek na twardo, pulpetów czy pieczonego mięsa. Był kremowy, wyraźny w smaku i rozgrzewający. Przez lata zniknął z wielu kuchni, wyparty przez gotowe dodatki. Teraz wraca, bo okazuje się, że jego przygotowanie jest prostsze, niż się wydaje, a smak nadal robi wrażenie.
- Dlaczego ten sos znów pojawia się na stołach?
- Na czym polega klasyczna zasmażka i dlaczego jest tak ważna?
- Kiedy dodać chrzan i jak uniknąć grudek?
- Przepis na klasyczny sos chrzanowy na gorąco
- Dlaczego ten sos tak dobrze pasuje do jajek i mięs?
Dlaczego ten sos znów pojawia się na stołach?
Powrót sosu chrzanowego nie wynika z nostalgii, ale z potrzeby prostych smaków. Coraz częściej sięga się po dania, które da się przygotować bez pośpiechu, z kilku składników, znanych od lat. Ten sos pasuje do codziennego obiadu, ale też jako dodatek do eleganckiej potrawy serwowanej na przykład podczas świąt. Ma maślany aromat, lekko pikantne zakończenie i gładką konsystencję, która łączy wszystkie elementy na talerzu. Sprawdza się dlatego, że można go zrobić szybko, a przy tym łatwo dopasować intensywność sosu do własnych upodobań. Nie dominuje, tylko podkreśla smak jajek, ziemniaków i mięs.
Na czym polega klasyczna zasmażka i dlaczego jest tak ważna?
Podstawą tego sosu jest zasmażka z masła i mąki. Masło należy rozpuścić na małym ogniu, tak by nie zaczęło się rumienić. Do płynnego masła wsypuje się mąkę i miesza cierpliwie, aż powstanie gładka masa bez grudek. Ten moment decyduje o wszystkim. Zasmażka powinna być jasna, delikatna, bez zapachu przypalenia. Dzięki temu sos ma łagodny smak i aksamitną konsystencję. Gdy doda się płyn zbyt szybko albo przestanie mieszać, pojawiają się grudki, które trudno później usunąć. Warto poświęcić kilka minut, bo to one decydują, czy sos będzie wspominany z uśmiechem.

Kiedy dodać chrzan i jak uniknąć grudek?
Chrzan dodaje się dopiero po rozprowadzeniu i połączeniu płynu w zasmażce. Na samym początku rozpuszcza się masło i łączy je z mąką. Potem stopniowo wlewa się mleko lub bulion, cały czas mieszając, aż sos zgęstnieje i stanie się jednolity. Dopiero wtedy przychodzi moment na chrzan. Dodany zbyt wcześnie traci aromat, a dodany do gorącej, ale już gładkiej bazy zachowuje swoją ostrość i świeżość. Grudkom zapobiega spokojne tempo i trzepaczka lub drewniana łyżka. Jeśli sos robi się zbyt gęsty, wystarczy dolać odrobinę płynu i dokładnie wymieszać. Ten etap często decyduje, czy sos będzie miał odpowiednią konsystencję.
Przepis na klasyczny sos chrzanowy na gorąco
Składniki:
- 2 łyżki masła
- 2 łyżki mąki pszennej
- 1,5 szklanki mleka lub lekkiego bulionu
- 2–3 łyżki tartego chrzanu
- sól do smaku
- odrobina pieprzu
Wykonanie:
- Rozpuść masło w garnku na małym ogniu.
- Wsyp mąkę i mieszaj, aż powstanie gładka, jasna zasmażka.
- Wlewaj płyn stopniowo, cały czas mieszając, aż sos zgęstnieje.
- Dodaj chrzan, wymieszaj dokładnie i podgrzewaj krótko.
- Dopraw solą i pieprzem, spróbuj i zdejmij z ognia.
Dlaczego ten sos tak dobrze pasuje do jajek i mięs?
Sos chrzanowy łączy w sobie delikatność masła i wyrazistość chrzanu, dlatego świetnie odnajduje się przy prostych produktach. Jajka na twardo zyskują dzięki niemu charakter, a gotowane lub pieczone mięsa stają się bardziej soczyste. Ten sos otula sprawia, że nawet zwykły obiad smakuje bardziej domowo. Często zostaje na drugi dzień i wtedy, podgrzany powoli, smakuje jeszcze lepiej. To właśnie dlatego wraca na stoły i znów przypomina, że najlepsze smaki nie potrzebują skomplikowanych dodatków.