Zwykły długopis, niezwykły cel. Rossmann chce pomóc zbudować szkołę w Etiopii

Koniec sierpnia dla większości rodziców oznacza gorączkowe poszukiwanie zeszytów, kredek, plecaków i długopisów. W tym roku jeden z najprostszych elementów szkolnej wyprawki może jednak nabrać zupełnie nowego znaczenia. Rossmann przygotował wyjątkową akcję, dzięki której zwykły długopis może stać się cegiełką pomagającą młodym ludziom z odległego Tigraju w Etiopii.
- Dla wielu dzieci szkoła jest marzeniem…
- Szkoła, która da młodzieży coś więcej niż wiedzę
- Długopis za 4,99 zł może stać się cegiełką
Dla wielu dzieci szkoła jest marzeniem…
Tigraj znajduje się na północy Etiopii. W latach 2020-2022 region stał się miejscem wyniszczającego konfliktu pomiędzy władzami centralnymi kraju a władzami Tigraju. Skutki tych wydarzeń były ogromne – życie straciło około pół miliona osób zarówno bezpośrednio w wyniku działań wojennych, jak i również z powodu głodu i chorób.
Konsekwencje konfliktu nie ograniczyły się do strat ludzkich. Poważnie ucierpiała również infrastruktura, w tym placówki edukacyjne. Zniszczeniu miało ulec około 90 proc. infrastruktury szkolnej. Dla młodych ludzi oznaczało to utratę nie tylko miejsca, w którym mogli zdobywać wiedzę, lecz także jednej z podstawowych dróg do samodzielności i lepszej przyszłości.
Edukacja w największych miastach regionu zaczęła stopniowo wracać, jednak sytuacja w mniejszych miejscowościach jest znacznie trudniejsza. Brakuje tam szkół średnich, a odległość od najbliższej placówki może oznaczać dla uczniów ogromną codzienną wyprawę.
Właśnie ten problem szczególnie mocno zwrócił uwagę Marcina Mellera, dziennikarza i reportera, który przez lata podróżował po Etiopii. Podczas swoich wyjazdów zobaczył, jak wiele dzieci nadal chce się uczyć mimo trudnych warunków. Jednym z miejsc, które szczególnie zapadły mu w pamięć, była wieś Maigua. To właśnie tam ma powstać szkoła średnia przeznaczona dla młodzieży w wieku od 12 do 18 lat.
Pomysł nie narodził się jako spontaniczna inicjatywa. Był efektem kolejnych podróży i obserwacji sytuacji mieszkańców regionu. Jak wynika z przedstawionych informacji, Meller uznał, że samo opowiadanie o problemach młodych ludzi nie wystarczy. Potrzebne jest konkretne działanie, które pozwoli stworzyć im realną szansę na zdobycie wykształcenia.
Szkoła, która da młodzieży coś więcej niż wiedzę
Za realizację projektu odpowiada Fundacja MeBeata powołana przez Marcina Mellera. Jej zadaniem jest nie tylko doprowadzenie do powstania szkoły średniej w Maigua, lecz również zapewnienie jej długofalowego funkcjonowania.
Placówka ma być miejscem, w którym młodzież będzie mogła zdobywać wiedzę oraz praktyczne kompetencje. Zajęcia mają prowadzić nauczyciele pochodzący z Tigraju, a w działalność szkoły będą mogli angażować się także wolontariusze z Polski. Szkoła ma odpowiadać na potrzeby młodych mieszkańców regionu i przygotowywać ich do samodzielnego życia w miejscu, z którego pochodzą.
Wśród planowanych kierunków kształcenia znalazły się zawody i umiejętności związane między innymi z budownictwem, hydrauliką, opieką medyczną, fryzjerstwem oraz nowoczesnym rolnictwem. Taki profil ma umożliwić absolwentom zdobycie kompetencji przydatnych na lokalnym rynku pracy.
To ważne, ponieważ edukacja może być w tym przypadku czymś więcej niż zdobywaniem kolejnych świadectw. Daje możliwość nauczenia się konkretnego fachu, który później można wykorzystać w rodzinnej miejscowości. Dla najzdolniejszych uczniów szkoła ma być także pierwszym etapem na drodze do dalszej edukacji. W przyszłości część z nich może dzięki zdobytym podstawom rozpocząć studia.
Założenie projektu jest więc długofalowe. Chodzi o stworzenie młodym mieszkańcom Tigraju warunków, w których nie będą musieli szukać każdej szansy setki kilometrów od rodzinnego domu. Zdobycie zawodu może pozwolić im pozostać w regionie, pracować na jego rzecz i współtworzyć lokalną społeczność.

Długopis za 4,99 zł może stać się cegiełką
Do projektu można dołączyć w bardzo prosty sposób. Od 13 sierpnia w sklepach Rossmann oraz na stronie internetowej Rossmann.pl dostępna jest limitowana seria trzech wielokolorowych długopisów. Produkty zostały przygotowane specjalnie na potrzeby akcji, a ich wygląd nawiązuje do barw Etiopii.
Cena jednego długopisu to 4,99 zł. Cały dochód ze sprzedaży ma zostać przeznaczony na wsparcie budowy szkoły średniej w Tigraju. Długopisy będą dostępne do wyczerpania zapasów.
Akcja Rossmanna wpisuje się w prowadzone wcześniej działania pomocowe firmy. Jak podkreśla Monika Gałązka, kierownik Cause Related Marketingu w Rossmannie, klienci oraz pracownicy sieci chętnie angażują się w inicjatywy społeczne. Wśród dotychczasowych działań wymieniane są między innymi wieloletnie wsparcie Szlachetnej Paczki oraz podopiecznych Fundacji TVN.
Firma wskazuje również na inicjatywę „Pomagamy jak umiemy”, w ramach której wspólnie z klientami i pracownikami udało się wesprzeć konkretne przedsięwzięcia, w tym remont Kliniki Neurologii i Neurochirurgii w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki.
Tym razem pomoc ma popłynąć znacznie dalej – do Tigraju. Jeden niewielki zakup być może nie rozwiąże wszystkich problemów regionu. Jednak wiele tak drobnych gestów może przełożyć się na realne wsparcie większego projektu.