Design czy absurd? Zapałki premium z Zara Home, które szokują ceną

Czy pamiętacie kamień z Zara Home, który kosztował 129 zł i był owinięty kawałkiem sznurka? Wiele osób w internecie żartowało, że mogą znaleźć taki sam za darmo na polu, a ekolodzy byli zaniepokojeni jego pochodzeniem oraz śladem węglowym. Kamień miał pełnić funkcję blokady do drzwi, a jego cena budziła kontrowersje w związku z relacją między kosztami produkcji a ceną końcową. To jednak nie wszystko! W ofercie sklepu odkryliśmy jeszcze większy hit cenowy. Przygotujcie się!
- Czy warto płacić za luksus codzienności?
- Czy długie zapałki są warte swojej ceny?
- Czy warto przepłacać za designerskie zapałki?
Czy warto płacić za luksus codzienności?
Są okoliczności, w których wybór droższej opcji może przynieść korzyść: dokonujesz zakupu natychmiast, bez poszukiwań, bez porównywania, otrzymujesz „kompletny zestaw” do domowego rytuału. Dodatkowo towarzyszy temu wrażenie, że wszystko jest harmonijne.
Lecz czy to rzeczywista wygoda, czy raczej umiejętnie podsycana emocja? Bo patrząc na liczby, dodatkowy koszt tego produktu jest naprawdę znaczny! I trudno nie zadać sobie pytania: czy w świecie rosnących cen i codziennych wydatków warto zamieniać tak zwyczajną rzecz w produkt premium?
Warto zadać sobie kilka prostych pytań: czy to będzie widoczne, czy trafi do szuflady po dwóch dniach? Czy cokolwiek w jakości produktu rzeczywiście się różni, czy zmienia się jedynie opakowanie? I co najważniejsze: czy ten zakup przynosi prawdziwą satysfakcję, czy jest wynikiem chwilowego impulsu?
Czy długie zapałki są warte swojej ceny?
By nie powiedzieć, że nawet w kategorii ultra premium! Długie zapałki są wygodne, zwłaszcza do świec w głębokich szklanych słoikach, kominków zapachowych czy biokominków. Jednak wygoda nie uzasadnia ceny 50 zł za 40 sztuk. W tym przypadku w grę wchodzi cały koncept „małych luksusów”, ponieważ płacisz nie za funkcjonalność, a za wrażenie. Ale czy rzeczywiście są one warte swojej ceny?
Jeśli pudełko zapałek ma być na widoku, komponować się z wnętrzem i służyć jako ozdoba na półce, to tak, przestają być one jedynie przedmiotem użytkowym. Tylko czy to nadal przemyślany zakup, czy raczej estetyczna przyjemność, która dobrze się prezentuje przez tydzień, a potem ląduje na dnie szuflady? Pytań jest wiele, a alternatywa naprawdę około 15 razy tańsza!

Czy warto przepłacać za designerskie zapałki?
W Zara Home opakowanie 40 długich zapałek jest wycenione na prawie 50 zł. Tymczasem szybkie poszukiwania w sklepie internetowym – zgodnie z ofertami, które łatwo znaleźć – umożliwiły znalezienie produktu spełniającego dokładnie tę samą rolę za cenę niecałych 3,50 zł za paczkę również 40 sztuk. Różnica jest tak znacząca, że aż wywołuje pytanie: za co tak naprawdę płacimy? Za drewno i główkę zapałki czy za wygląd?
Jeśli za to drugie, to wciąż nie warto przepłacać. Opakowanie tanich zapałek możemy ozdobić dekoracyjnym papierem – doskonale sprawdzi się nawet serwetka – lub przełożyć do ozdobnego słoiczka, przyklejając draskę po wewnętrznej stronie pokrywki. Jeśli użyjemy materiałów, które mamy w domu, oszczędność będzie znacząca, a efekt wizualny pozostanie.
