To będzie najsłodszy dzień zimy. Lidl zapowiedział coś ekstra na Tłusty Czwartek

Tłusty Czwartek zawsze przychodzi z konkretną obietnicą – że choć na chwilę zwolnimy, pozwolimy sobie na przyjemność i sięgniemy po coś naprawdę słodkiego. W tym roku jednak Lidl już wcześniej zaczyna podgrzewać atmosferę i robi to w sposób, który trudno zignorować. Na sklepowych półkach dzieje się coś, co przyciąga wzrok i pobudza wyobraźnię. Nie jest to zwykłe przygotowanie do święta łasuchów – to zapowiedź czegoś znacznie większego. Jeśli myślisz, że widziałeś już wszystko, warto czytać dalej.
- Tłusty Czwartek – więcej niż tradycja
- Dlaczego właśnie pączki rządzą tego dnia?
- Co dokładnie pojawiło się w Lidlu przed Tłustym Czwartkiem?
Tłusty Czwartek – więcej niż tradycja
Tłusty Czwartek to jeden z tych dni, który łączy pokolenia. Dla jednych to wspomnienie domowych wypieków i kolejek w cukierni, dla innych pretekst do kulinarnego eksperymentowania. Pączki, faworki, donuty, croissanty – lista słodkości wydłuża się z roku na rok. Dziś nie chodzi już tylko o klasykę. Coraz częściej liczy się forma, nadzienie, tekstura i efekt „wow”, który sprawia, że deser staje się małym wydarzeniem. Właśnie dlatego Tłusty Czwartek przestał być jedynie dniem jedzenia słodkości, a stał się prawdziwym świętem smaku. I wygląda na to, że w tym roku poprzeczka znów idzie w górę.
Dlaczego właśnie pączki rządzą tego dnia?
Choć słodkich opcji nie brakuje, to pączki niezmiennie grają pierwsze skrzypce. Są symbolem Tłustego Czwartku, ale też polem do popisu dla kreatywności. Od delikatnych, puszystych klasyków po wersje zaskakujące nadzieniem, strukturą i rozmiarem. Jedni szukają różanej nostalgii, inni marzą o kremowych, kokosowych czy wręcz deserowych kompozycjach. Dochodzą do tego większe formaty, bogate dodatki i inspiracje z zagranicznych cukierni. Właśnie dlatego pączek stał się dziś czymś więcej niż słodką bułką – to deklaracja smaku. I dokładnie w tym momencie na scenę wchodzi Lidl… ale to dopiero początek historii.
Co dokładnie pojawiło się w Lidlu przed Tłustym Czwartkiem?
Lidl Polska już od poniedziałku, 2 lutego, zaprasza do swojej Cukierni, gdzie półki wypełniły się słodkościami, które kuszą na każdym kroku. To propozycje zarówno dla fanów klasycznych rozwiązań, jak i tych, którzy lubią odkrywać nowe smaki. W ofercie znalazły się pączki z różanym nadzieniem i białym lukrem, ale też bardziej nieoczywiste warianty inspirowane nowoczesnym cukiernictwem. Są wersje z kokosem, krówką, bakaliami, a nawet propozycje o francuskim charakterze. Każdy produkt różni się gramaturą, strukturą i intensywnością smaku, dzięki czemu łatwo znaleźć coś „swojego”. To przedsmak słodkiego święta, który pozwala testować, wybierać i… wracać po więcej.
| Produkt | Cena | Gramatura |
|---|---|---|
| Pączek z nadzieniem różanym i białym lukrem | 2,59 zł | 82 g |
| Pączek baskijski | 3,99 zł | 90 g |
| Pączek z nadzieniem kokosowym | 4,99 zł | 110 g |
| Pączek krówka z kruszonką | 3,99 zł | 90 g |
| Pączek z białym makiem i bakaliami | 4,99 zł | 130 g |
| Croissant z ciasteczkowym nadzieniem | 5,99 zł | 90 g |
Taka selekcja smaków sprawia, że łatwo znaleźć coś dopasowanego do własnych upodobań – od tradycyjnych propozycji po bardziej nowoczesne warianty. To dobra okazja, by skompletować słodki zestaw i spokojnie zdecydować, co najlepiej sprawdzi się w Tłusty Czwartek.
