Tego nie było od dziesiącioleci. Wszystkie sklepy zamknięte aż 4 dni z rzędu

Przedświąteczne zakupy w 2026 roku mogą okazać się wyjątkowo trudne. Wszystko przez układ kalendarza, który sprawi, że pod koniec grudnia pojawi się aż czterodniowa przerwa w normalnym handlu. Zamknięte będą największe supermarkety, dyskonty i sklepy w galeriach handlowych. Klienci będą musieli wcześniej zaplanować zakupy, a sieci handlowe staną przed ogromnym wyzwaniem organizacyjnym. Takiego grudnia jeszcze nie było!
- Cztery dni, które zmienią przedświąteczne plany Polaków
- Biedronki i Lidle przeżyją prawdziwe oblężenie?
- Sieci handlowe szykują się na zakupowy szturm
- Czy przez cztery dni nie będzie można kupić nawet chleba?
- Trzy niedziele handlowe przed Bożym Narodzeniem
- Lepiej nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę
Cztery dni, które zmienią przedświąteczne plany Polaków
Tegoroczny grudzień przyniesie wyjątkową sytuację dla polskich konsumentów. 24 grudnia, czyli Wigilia, będzie dniem ustawowo wolnym od pracy. Zakaz handlu obejmie również dwa kolejne dni świąteczne. Na tym jednak nie koniec. W 2026 roku 27 grudnia przypadnie w niedzielę niehandlową.
W rezultacie powstanie wyjątkowo długa przerwa w funkcjonowaniu największych placówek handlowych. Sklepy będą zamknięte przez cztery kolejne dni: 24, 25, 26 i 27 grudnia. Dopiero w poniedziałek 28 grudnia będzie można ponownie zrobić standardowe zakupy w większości supermarketów i dyskontów.
Ograniczenia obejmą nie tylko sklepy spożywcze. Zamknięte będą również galerie handlowe, markety z wyposażeniem wnętrz, sklepy odzieżowe i popularne sieci z elektroniką. Końcówka grudnia będzie więc wymagała znacznie lepszego przygotowania niż w poprzednich latach.
Biedronki i Lidle przeżyją prawdziwe oblężenie?
Największe emocje mogą pojawić się jeszcze przed świętami. 23 grudnia, w środę, będzie ostatnią okazją do zrobienia dużych zakupów przed czterodniową przerwą. Można więc spodziewać się wyjątkowo dużego zainteresowania ofertą Biedronki, Lidla, Dino, Kauflandu czy Auchan.
Szczególnie trudna może okazać się sytuacja po południu. Wiele osób będzie chciało kupić produkty potrzebne do przygotowania wigilijnych potraw, ale także zapasy na kolejne dni. Do tego dojdą prezenty, napoje, słodycze i artykuły, o których często przypomina się dopiero w trakcie świątecznych przygotowań.
23 grudnia może być jednym z najbardziej intensywnych dni zakupowych całego miesiąca. Długie kolejki, zatłoczone parkingi i szybko opróżniające się półki to scenariusz, na który warto się przygotować.
Sieci handlowe szykują się na zakupowy szturm
Czterodniowa przerwa będzie poważnym wyzwaniem nie tylko dla klientów, ale również dla największych przedsiębiorstw. Grudzień tradycyjnie należy do najważniejszych miesięcy dla handlu detalicznego. W 2026 roku dodatkowym utrudnieniem będzie konieczność obsłużenia większej liczby klientów w krótszym czasie.
Kluczowe znaczenie będzie miało przygotowanie odpowiednich zapasów. Przed zamknięciem sklepów nie powinno zabraknąć najpopularniejszych produktów, szczególnie tych potrzebnych do przygotowania świątecznych potraw. Chodzi między innymi o mięso, nabiał, słodycze, napoje oraz świeże warzywa i owoce.
Duże znaczenie będzie miała również organizacja dostaw. Produkty o krótkim terminie przydatności wymagają szczególnego planowania. Zbyt małe zapasy mogą doprowadzić do pustych półek, a nadmierne zamówienia oznaczają ryzyko strat. Grudniowy szczyt zakupowy będzie poważnym sprawdzianem dla logistyki największych sieci.
Można spodziewać się również wydłużania godzin otwarcia sklepów przed świętami. Dłuższa praca placówek pozwoli rozłożyć ruch klientów na więcej godzin i ograniczyć największy tłok.
Czy przez cztery dni nie będzie można kupić nawet chleba?
Czterodniowa przerwa nie oznacza całkowitego braku możliwości zrobienia zakupów. Przepisy przewidują wyjątki od zakazu handlu, dzięki którym część placówek będzie mogła obsługiwać klientów również w święta.
Działalność będą mogły prowadzić między innymi stacje paliw, apteki oraz wybrane punkty objęte ustawowymi wyłączeniami. Otwarte mogą być także niewielkie sklepy, w których sprzedaż prowadzi osobiście właściciel. Dotyczy to również części sklepów osiedlowych.
Szczególną rolę mogą odegrać placówki convenience, w tym popularne Żabki. Nie oznacza to jednak, że wszystkie sklepy tej sieci będą otwarte przez całe święta. Godziny funkcjonowania poszczególnych punktów mogą się różnić, dlatego przed wyjściem warto sprawdzić informacje dotyczące konkretnej placówki.
Nie należy również zakładać, że w otwartych sklepach dostępny będzie pełny asortyment. Przy ograniczonych możliwościach dostaw i dużym zainteresowaniu klientów niektóre produkty mogą szybko znikać z półek.
Trzy niedziele handlowe przed Bożym Narodzeniem
W 2026 roku dodatkową okazją do spokojniejszego przygotowania świąt będą trzy niedziele handlowe przypadające bezpośrednio przed Bożym Narodzeniem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami sklepy będą otwarte 6, 13 i 20 grudnia.
To efekt zmian wprowadzonych w związku z ustanowieniem wolnej Wigilii. Od 2025 roku w grudniu obowiązuje dodatkowa, trzecia niedziela handlowa. Dzięki temu konsumenci zyskali więcej czasu na przedświąteczne zakupy.
Szczególnie duży ruch może pojawić się 20 grudnia, czyli w ostatnią niedzielę przed świętami. Wiele osób będzie chciało wtedy uzupełnić zapasy i kupić brakujące produkty. Rozsądniejszym rozwiązaniem będzie jednak rozłożenie zakupów na kilka terminów.

Lepiej nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę
Grudzień 2026 roku będzie wymagał od klientów odpowiedniego przygotowania. Cztery kolejne dni bez handlu w większości sklepów to sytuacja, której nie warto lekceważyć.
Najlepiej wcześniej przygotować listę potrzebnych produktów i kupić artykuły o dłuższym terminie przydatności. Na ostatnie dni można pozostawić jedynie zakup świeżej żywności. Pozwoli to uniknąć stresu, długich kolejek i niepotrzebnego pośpiechu.
Jedno jest pewne: 23 grudnia może okazać się wyjątkowo gorącym dniem dla polskiego handlu. Kto nie zaplanuje zakupów odpowiednio wcześniej, może stanąć przed trudnym wyborem: wielogodzinne kolejki albo korzystanie z ograniczonej oferty sklepów otwartych podczas świąt.