Składa się tylko z 4 składników. Oto najlepszy chleb, jaki kupisz w Biedronce

Większość z nas niemal codziennie zagląda do dyskontów, takich jak Biedronka — i właśnie tam często wrzuca do koszyka chleb albo bułki. Wokół takiego pieczywa narosło jednak sporo opinii: jedni omijają je szerokim łukiem, inni kupują bez wahania. Tylko czy te obawy mają sens, a może prawda jest zupełnie inna, niż się wydaje? Za chwilę wszystko stanie się jasne.
- Czy pieczywo z dyskontu jest zdrowe?
- Jak wybierać zdrowe pieczywo w sklepie
- Jakie pieczywo z Biedronki wybrać
- Słodkie wypieki z Biedronki: unikaj ich
Czy pieczywo z dyskontu jest zdrowe?
Idąc na zakupy z przygotowaną listą, bardzo często już na początku pojawia się pieczywo. I tu zaczynają się wątpliwości, bo nadal wiele osób uważa, że chleb i bułki z dyskontów — robione z mrożonego ciasta i dopiekane w sklepie — nie są najlepszym wyborem dla zdrowia. Najwięcej pytań budzi przede wszystkim to, że pieczywo wcześniej trafia do zamrażania.
Pieczywo z dyskontów zwykle powstaje w dużych, przemysłowych piekarniach, gdzie surowe ciasto albo wstępnie podpieczony chleb zostaje zamrożony w temperaturze od -18°C do -30°C. Potem takie półprodukty jadą do sklepów i na miejscu są dopiekane w specjalnych piecach. Dzięki temu można kupić ciepłe, intensywnie pachnące pieczywo praktycznie o każdej porze dnia.
Samo mrożenie nie jest niebezpieczne dla zdrowia. To po prostu sposób utrwalania, który hamuje rozwój drobnoustrojów i pozwala dłużej przechowywać produkty. W przypadku chleba najważniejsze jest jednak to, co dokładnie znajduje się w składzie i z jakich surowców został przygotowany.

Jak wybierać zdrowe pieczywo w sklepie
Na ten temat wypowiada się dr Michał Wrzosek, znany ekspert w dziedzinie dietetyki. Doktor Wrzosek powołując się na badania naukowe podkreśla, że choć pieczywo z głębokiego mrożenia bywa oceniane negatywnie, to pod względem wartości odżywczych nie odstaje od pieczywa kupowanego w tradycyjnej piekarni.
W praktyce kluczowe przy wyborze pieczywa nie jest to, w jaki sposób je przygotowano, lecz jakich składników użyto do wypieku. Przykładowo w Biedronce można znaleźć wiele różnych opcji: chleby, bułki oraz słodkie wypieki — i właśnie tu łatwo się pogubić.
W podjęciu dobrej decyzji pomoże nam, dostępna w każdym sklepie, tabela składu i wartości odżywczych. Dzięki niej szybko sprawdzimy, z czego powstał dany produkt, a to realnie ułatwia wybór najkorzystniejszej opcji dla zdrowia.
Takie informacje znajdziecie też na stronie internetowej Biedronki — jeśli wolicie sprawdzić wszystko wcześniej albo nie chcecie przeglądać etykiet na miejscu. Warto jednak pamiętać, że nie ma w tym nic krępującego: czytanie składu to po prostu troska o zdrowie swoje i bliskich.
Na co patrzeć, kupując pieczywo? Przede wszystkim na rodzaj mąki użytej do wypieku. Wybierając chleb lub bułki, dobrze sięgać po te, które w składzie mają:
- Mąkę pełnoziarnistą
- Mąkę graham
- Mąkę razową
Gdy w składzie nie ma jasno wskazanego rodzaju mąki, warto kierować się jej typem. Im wyższy typ mąki (np. typ 2000), tym większa szansa, że jest ona bogatsza w cenne dla zdrowia składniki. Oznaczenie typu, które widzimy np. na opakowaniu, informuje o zawartości tzw. popiołu w mące. „Popiół” to w uproszczeniu ilość składników mineralnych pozostających po spaleniu próbki mąki w temperaturze 950 st. C. Im wyższy wynik (więcej popiołu), tym wyższy typ mąki — a to zwykle oznacza więcej minerałów. Czyli po prostu korzystniej dla nas i dla naszego zdrowia.
Jakie pieczywo z Biedronki wybrać
Doktor Michał Wrzosek zwraca też uwagę, co tak naprawdę wystarczy, by upiec chleb. To jedynie mąka, woda, zakwas albo drożdże oraz sól. I co ciekawe, w Biedronce można znaleźć pieczywo, które ma dokładnie taki, czteroskładnikowy skład. Chodzi o chleb żytni — prosty, „czysty” i, jak się okazuje, także ulubiony wybór pana doktora.
Gdy spojrzymy na tabele wartości odżywczych i składy pieczywa z Biedronki, szybko widać, że spora część asortymentu bazuje na oczyszczonej mące pszennej. Dotyczy to m.in. chleba śniadaniowego, nowodworskiego z maślanką i makiem oraz rodzinnego. Tę samą oczyszczoną mąkę pszenną znajdziemy też w półbagietce, bułce paryskiej, dużej bagietce, bułkach poznańskich z makiem, bułce wysokobiałkowej, bułkach śniadaniowych, bułce wrocławskiej z makiem, bułce porannej, codziennej i poznańskiej, a także w bułce ciabatta.
Nie oznacza to, że takie wypieki trzeba całkowicie skreślić z jadłospisu — po prostu warto częściej sięgać po opcje korzystniejsze, zwłaszcza te z dodatkiem wcześniej wspomnianych, „lepszych” mąk. I tutaj bez obaw można wybierać:
- Chleb żytni
- Chleb graham
- Chleb całe ziarno
- Chleb słonecznikowy
- Chleb z koszyczka
- Bułki razowe
- Bułki 100% z mąki żytniej
- Bułki grahamki
W Biedronce znajdziemy nie tylko chleby i bułki, ale też pieczywo tostowe — a dla wielu osób to właśnie tosty są najszybszym pomysłem na ciepłe śniadanie. Przy wyborze chleba tostowego również warto czytać skład. Najlepszą opcją będzie oczywiście chleb tostowy pełnoziarnisty. Z kolei najsłabiej wypada tostowy maślany, bo ma nawet 2 razy więcej tłuszczu niż tostowy pszenny czy pełnoziarnisty. A gdy dołożymy jeszcze żółty ser, tłustą wieprzową szynkę i masło, bardzo łatwo „dobić” tłuszcz w diecie do poziomu zdecydowanie wyższego, niż planowaliśmy.

Słodkie wypieki z Biedronki: unikaj ich
Najmniej trafioną opcją wśród wypieków z Biedronki są bez wątpienia słodkie przekąski — ciastka, croissanty, rogale, rożki, donuty, pączki, muffiny czy drożdżówki. Zwłaszcza w czasie karnawału i przed nadchodzącym Tłustym Czwartkiem (27 lutego 2025) dobrze mieć z tyłu głowy, że ich skład często wypada słabo i bywa mocno „ulepszany”. Jedna taka słodka bułka potrafi mieć nawet 350 kcal, czyli tyle, co porządne, pełnowartościowe śniadanie. Problem w tym, że po takim pączku sytość zwykle nie trzyma długo — łatwo więc skończyć na dwóch albo i więcej. Po zeszłorocznym wyścigu dyskontów na coraz niższe ceny pączków czasem lepszym wyborem będzie pączek z dobrej cukierni: może kosztuje więcej, ale zazwyczaj jest mniej przetworzony i po prostu smakuje lepiej.
Jeśli zmieniasz sposób odżywiania, żeby poprawić zdrowie albo wpłynąć na masę ciała, nie musisz robić rewolucji i przewracać wszystkiego do góry nogami. Największą różnicę często robią małe, regularne kroki — np. zamiana maślanego chleba tostowego na pełnoziarnisty czy wybór grahamki zamiast bułki poznańskiej sprawią, że dieta stanie się bardziej odżywcza, a przy tym wyraźnie bardziej sycąca.
@michal_wrzosek NAJLEPSZE vs NAJGORSZE PIECZYWO z BIEDRONKI Co odradza dietetyk? #pieczywo#biedronka#zdrowie#dietetyk oryginalny dźwięk – Dr Dietetyki Michał Wrzosek - Dr Dietetyki Michał Wrzosek