Cola zero powoduje cukrzycę? Pijąc ją prowadzisz do problemów z cukrem

Cola zero to bardzo popularny napój, który zyskał sławę na podstawie znikomej wartości energetycznej i braku cukru stołowego w składzie. Obecnie możesz kupić colę dietetyczną w każdym sklepie, ponieważ jest chętnie wybierana przez wiele osób. Uważa się, że napój ten jest zdrowszy od klasycznej coli słodzonej cukrem. Stała się bardzo chętnie wybierana przez cukrzyków. Niestety okazuje się, że cola zero sprzyja rozwojowi cukrzycy! Jeżeli pijesz colę dietetyczną, koniecznie przeczytaj ten artykuł.
Z tego artykułu dowiesz się:
Czym różni się klasyczna cola od coli zero?
Cola jest to napój o specyficznym smaku, który jest bardzo popularny wśród dorosłych, a nawet i dzieci oraz młodzieży. W 100 ml coli jest 42 kcal, więc wypicie jednej szklanki oznacza, że przyjmujesz 105 kcal. Jest to dużo, zważając na fakt, że ten napój nie dostarcza żadnych wartości zdrowotnych.
Skład zwykłej coli prezentuje się następująco: woda, cukier, dwutlenek węgla, barwnik E 150d, kwas: kwas fosforowy, naturalne aromaty, aromat kofeina.
Cola zero z kolei powstała z myślą o osobach będących na diecie oraz mających problem ze zbyt wysokim poziomem glukozy, a także insuliny w organizmie. 100 ml dostarcza 0,2 kcal, więc stała się napojem bardzo chętnie kupowanym, by ograniczyć ilość przyjmowanych kilokalorii. Stała się też hitem dla tych, którzy po prostu nie spożywają cukru stołowego.
Jeśli chodzi o skład coli zero, wygląda on tak: woda, dwutlenek węgla, barwnik E 150d, kwas: kwas fosforowy, substancje słodzące: cyklaminiany, acesulfam K, aspartam, naturalne aromaty, aromat kofeina, regulator kwasowości: cytryniany sodu.
Czym są poszczególne składniki coli?
Cola jest napojem gazowanym. Z tego powodu dodaje się do niego dwutlenek węgla. To właśnie dwutlenek węgla odpowiada za to, że napój jest gazowany. Jest to gaz, który dodaje się do napojów, by były w nim bąbelki.
Napój ten ma ciemną, czarną barwę. To za sprawą barwnika E150d, czyli karmelu amoniakalnego. Jego zadaniem jest nadanie tego charakterystycznego koloru, a przy okazji poprawia smak, aromat i dodatkowo wpływa na nadanie słodkiego smaku. Nadmiar może powodować nadpobudliwość oraz mdłości.
Kwas fosforowy jest dodatkiem do żywności, który jest stosowany jako regulator kwasowości. Ten dodatek nadaje mocniejszy, ostrzejszy i bardziej cierpki smak. Jego wadą jest bardzo szkodliwy wpływ na uzębienie. Jest bardzo częstą przyczyną próchnicy, a także powoduje demineralizację kości, prowadząc do osteoporozy.
Kofeina zawarta w coli może mieć działanie pobudzające. Zwłaszcza przy wypijaniu dużych ilości, kofeina może wpływać na większą nerwowość oraz brak koncentracji.
Cytrynian sodu jest dodatkiem do żwyności i pełni rolę konserwantu oraz emulgatora żywności. Nadmierne spożycie cytrynianu sodu jest przyczyną biegunek, a także może wpływać na obniżenie skuteczności przyjmowanych leków.
Substancje słodzące, czyli cyklaminiany, acesulfam K i aspartam są popularnymi zamiennikami cukru stołowego. Słyną z tego, że (podobnie jak erytrytol czy ksylitol) posiadają zerową wartość kaloryczną i ich indeks glikemiczny jest zerowy. Każdy z tych słodzików jest dopuszczony do przetwórstwa żywnościowego i spożycie ich w określonych, nie za dużych dawkach jest bezpieczne. Nadmierna ilość słodzików jest powodem pojawienia się problemów z jelitami. Bardzo często obserwuje się bóle brzucha, rozwolnienie, wzdęcia i gazy. Poza tym można zaobserwować zawroty głowy oraz alergie.
Czy picie coli zero może powodować cukrzycę?
Badanie, które zostało opublikowane w czasopiśmie Current Atherosclerosis Reports wskazuje na to, że napoje zero, w których znajdują się słodziki, są związane ze wzrostem ryzyka zachorowania na cukrzycę typu 2.
Specjaliści twierdzą, że po wypiciu coli zero kwas fosforowy atakuje uzębienie, a sztuczne słodziki, takie jak aspartam, atakują organizm. Aspartam może aktywować receptory smakowe i przez to sprawiać, że organizm pomyśli, iż właśnie przetworzył cukier.
Może dochodzić do trybu, w którym zaczyna być magazynowana tkanka tłuszczowa. Dietetyczna cola może nawet wpływać na wydzielanie insuliny. W dodatku połączenie aspartamu wraz z kofeiną daje krótkotrwały efekt podobny do działania narkotycznego jak po kokainie. Zbyt częste picie coli w dużych ilościach wpływa na nadmierną stymulację mózgu. Są uwalniane ekscytotoksyny, które wyczerpują mózg przez nadmierne stymulowanie neuroreceptorów.
Po godzinie od wypicia coli może wzrastać pragnienie oraz uczucie głodu. To może wpływać na chęć sięgnięcia po dodatkowe przekąski, co wiąże się z nadmiernym wyrzutem glukozy i insuliny do krwioobiegu. Przekroczenie zapotrzebowania będzie prowadziło do przyrostu masy ciała.
Jakie zagrożenia niesie za sobą picie coli zwykłej i dietetycznej?
Zarówno cola zwykła, jak i cola zero nie powinny stanowić podstawy nawodnienia. Niestety ze względu na składniki, smak i działanie uzależniające dużo ludzi z całego świata każdego dnia pije napoje gazowane, w tym colę. Oba napoje (klasyczna cola i jego dietetyczna wersja) nie są zdrowe. Zwiększone spożycie coli słodzonej cukrem powoduje nadmierną masę ciała, otyłość, próchnicę, cukrzycę typu 2, choroby serca oraz szereg innych schorzeń z tym związanych.
Cola zero, mimo że zawiera bezkaloryczne słodziki, wydaje się być zdrowszą wersją. Niestety nadmierna ilość słodzików prowadzi do wystąpienia niekorzystnych efektów zdrowotnych. Specjaliści sugerują, że słodziki sztuczne mogą mieć wpływ na mechanizmy, które odpowiedzialne są za regulację apetytu oraz metabolizmu prowadząc do zwiększonego gromadzenia tkanki tłuszczowej. Dodatkowo mogą one upośledzać mikrobiom jelitowy, co z kolei sprzyja powstawaniu nietolerancji glukozy, powstania insulinooporności oraz większego ryzyka zachorowania na choroby metaboliczne.

Źródła:
- Julia Banim, Ellen Jenne, Diet Coke does this to your body in just one hour - including 'fat storage', 04.02.2025