Ten trik sprawia, że pączki nie chłoną tłuszczu

Smażenie pączków to proces, w którym liczy się każdy detal – od idealnie wyrośniętego ciasta, przez temperaturę tłuszczu, aż po jego jakość. Wybór odpowiedniego tłuszczu do smażenia w dużej mierze decyduje o tym, czy pączki będą lekkie, rumiane i pozbawione nieprzyjemnego posmaku. Jeszcze do niedawna w polskich domach królował smalec. Dziś jednak pojawia się coraz więcej alternatyw, które łączą wysoką odporność na temperaturę z neutralnością smakową. Sprawdź, na czym warto smażyć pączki.
- Tłuszcz do smażenia pączków – dlaczego ma tak duże znaczenie?
- Smalec, olej rzepakowy i rafinowany olej kokosowy
- Jak smażyć pączki na oleju kokosowym?
Tłuszcz do smażenia pączków – dlaczego ma tak duże znaczenie?
Podczas smażenia pączków temperatura tłuszczu sięga ok. 180 st. C. W takich warunkach nie każdy olej zachowuje swoje właściwości. Co to oznacza? Otóż nie każdy tłuszcz nadaje się do smażenia.
Jeśli próg dymienia jest zbyt niski, tłuszcz zaczyna się rozkładać – wytwarza wówczas związki, które mogą negatywnie wpływać zarówno na smak, jak i na nasze zdrowie. W efekcie pączki często mają:
- gorzki aromat,
- zbyt ciemną skórkę,
- nieprzyjemną woń.
Równie ważna jest struktura kwasów tłuszczowych. Oleje bogate w tłuszcze wielonienasycone są szczególnie wrażliwe na wysoką temperaturę. Z tego powodu, mimo że są polecane na przykład do sałatek, zdecydowanie gorzej sprawdzają się podczas głębokiego smażenia.
Smalec, olej rzepakowy i rafinowany olej kokosowy
Smalec od lat uchodzi za sprawdzony tłuszcz do smażenia pączków. Jego wysoka odporność termiczna sprawia, że pączki:
- równomiernie się rumienią,
- nie chłoną nadmiaru tłuszczu,
- zachowują apetyczny wygląd.
Nie można jednak pominąć faktu, że smalec ma intensywny zapach – jest on dość mocno wyczuwalny nie tylko podczas smażenia, ale też w gotowych pączkach. Dla miłośników typowych słodkości bywa to istotną przeszkodą, zwłaszcza gdy pączki nadziewane są delikatnymi konfiturami lub kremami.
Kolejny olej, na którym można smażyć, to olej rzepakowy. Wiele osób sięga po rafinowany olej rzepakowy, uznając go za świetny kompromis między ceną a dostępnością. Rzeczywiście, olej rzepakowy ma wyższy próg dymienia niż np. słonecznikowy. Jednak prawdziwy problem tkwi w jego… składzie. Znaczna ilość kwasów wielonienasyconych sprawia, że przy długim podgrzewaniu olej ten traci stabilność. W efekcie pączki mogą zmienić smak.
Coraz większą popularność zdobywa rafinowany olej kokosowy, który pod względem właściwości technicznych nie ustępuje w niczym smalcowi. Zawiera dużą ilość nasyconych kwasów tłuszczowych, dzięki czemu zachowuje stabilność nawet podczas długiego smażenia. Wersja rafinowana pozbawiona jest kokosowego aromatu, więc pączki smażone na tym oleju nie przejmują obcych zapachów, a ich smak pozostaje czysty i neutralny.

Jak smażyć pączki na oleju kokosowym?
Olej kokosowy jest droższy niż smalec. Warto jednak pamiętać, że taki tłuszcz zawsze można przefiltrować i wykorzystać ponownie, o ile nie został przypalony. Jak prawidłowo smażyć pączki na oleju kokosowym? Proces nie różni się znacząco od smażenia na innych tłuszczach. Kluczowe jest utrzymanie stałej temperatury na poziomie ok. 180 st. C. Do smażenia najlepiej użyć garnka z grubym dnem, który równomiernie rozprowadza ciepło.
Nie masz termometru kuchennego? Wykonaj prosty test – wrzuć niewielki kawałek ciasta do rozgrzanego tłuszczu. Gdy natychmiast zacznie się pienić i wypłynie na powierzchnię, oznacza to, że olej jest gotowy. Pączki smaż partiami, kontrolując kolor i zmniejszając ogień, jeśli zbyt szybko będą się rumienić.
Ważne! Po usmażeniu odkładaj pączki na papierowy ręcznik, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Dla lepszej lekkości dodaj do ciasta niewielką ilość spirytusu lub octu.