Ten błąd psuje rosół! Większość gotuje go w złym garnku

Rosół uchodzi za jedną z najprostszych zup. Jednocześnie jest to też jedna z najbardziej… wymagających potraw. Mimo że lista składników zwykle jest krótka, efekt potrafi znacząco się różnić w zależności od sposobu przygotowania. Większość osób skupia się na jakości mięsa, proporcjach wody i doborze przypraw. Często zapomina przy tym o kluczowym elemencie, który ma olbrzymi wpływ na smak i klarowność wywaru – chodzi o odpowiedni garnek. Sprawdź, jaki powinien być, aby ugotować w nim idealny rosół.
- Składniki w rosole to nie wszystko
- Najpopularniejsze garnki – czy nadają się do gotowania rosołu?
- Czego lepiej unikać, gotując rosół?
Składniki w rosole to nie wszystko
Chyba każdy ma swój własny przepis na rosół. Jedni sięgają po kurę lub kurczaka. Inni łączą drób z wołowiną. Z kolei jeszcze inni wzbogacają zupę dodatkiem indyka czy kaczki. Do tego dochodzą składniki, takie jak:
- włoszczyzna,
- przyprawy korzenne,
- liść laurowy,
- ziele angielskie,
- lubczyk,
- opalana cebula.
Wszystkie te elementy mają znaczenie, to prawda. Jednak nawet najlepsze składniki nie spełnią swojej funkcji, jeśli proces gotowania będzie zachodzić zbyt gwałtownie. Rosół nie lubi pośpiechu. Powinien tylko delikatnie bulgotać w garnku, stopniowo oddając smak. Właśnie dlatego tak ważne jest naczynie, w którym powstaje. Decyduje ono o tym:
- jak równomiernie rozprowadza się ciepło,
- jak szybko rosół się nagrzewa,
- czy proces gotowania przebiega spokojnie i stabilnie.
Najpopularniejsze garnki – czy nadają się do gotowania rosołu?
W większości domów królują garnki ze stali nierdzewnej lub pokryte emalią. Są wygodne, odporne na uszkodzenia i łatwe w czyszczeniu. Sprawdzają się przy codziennym gotowaniu, jednak w przypadku rosołu mogą nie być najlepszym wyborem. Szybko się nagrzewają i równie szybko oddają ciepło, co sprzyja intensywnemu wrzeniu i nadmiernemu parowaniu.
Uwaga! Gwałtowne gotowanie powoduje mętnienie wywaru. Sprawia również, że część aromatów ulatnia się zbyt szybko. W efekcie rosół traci swoją subtelność i głębię, na której tak bardzo powinno nam zależeć.
Zdecydowanie zapomnianym sprzymierzeńcem gotowania rosołu jest gliniane naczynie. Dawne gosposie doskonale wiedziały, że rosół najlepiej smakuje gotowany wolno i równomiernie. Właśnie dlatego polecały naczynia gliniane, które nie przewodzą ciepła tak intensywnie (jak np. metal). Garnek z gliny nagrzewa się stopniowo i utrzymuje stabilną temperaturę przez długi czas, co pozwala składnikom oddawać smak bez szoku termicznego. Taki sposób gotowania sprzyja klarowności zupy, a także pełniejszemu wydobyciu kolagenu, minerałów i naturalnej słodyczy warzyw.

Czego lepiej unikać, gotując rosół?
Wywar powinien powstawać powoli – zbyt intensywne gotowanie może doprowadzić do zmętnienia rosołu. Również zbyt wysoka temperatura może sprawić, że mięso stanie się suche, a warzywa stracą aromat. Gliniany garnek, który sprzyja spokojnemu gotowaniu, pomoże uniknąć tych problemów bez konieczności ciągłego pilnowania palnika.
Czy jednak każdy może gotować rosół w glinianym garnku? Choć takie naczynia wracają do łask, nie każdy ma je w swojej kuchni. Jeśli korzystasz z garnka stalowego, zadbaj o bardzo niski ogień i grube dno. Pomocna będzie także pokrywka, która ograniczy parowanie. Najważniejsze to unikać wrzenia – rosół powinien przez kilka godzin jedynie delikatnie bulgotać.