Skąd pochodzi mięso sprzedawane w Lidlu? Ile z tego co kupujemy pochodzi z Polski?

Od 2002 roku sklepy sieci Lidl Polska towarzyszom konsumentom w codziennych zakupach. Klienci cenią te sklepy za jakość i świeżość produktów. Tym bardziej że w sklepie Lidl znajdziemy wszystko przez chemię, kosmetyki, po świeże warzywa i owoce czy mięso. Ten ostatni produkt szczególnie często wybierany, wzbudza wiele emocji, m.in. przez pochodzenie. Czy w sklepach Lidl sprzedawane jest mięso pochodzące z Polski?
Mięso paczkowane – dlaczego jest atrakcyjne
Okazuje się, że wielu polskich konsumentów szykując obiad czy letniego grilla decyduje się na mięso paczkowane – czyli porcje wcześniej przygotowane i hermetycznie pakowane. Taki rodzaj produktu szczególnie doceniany jest za:
- Wygodę – mięso paczkowane jest już podzielone, gotowe do wrzucenia do koszyka. Nie trzeba czekać przy ladzie, wybierać kawałków ani pakować osobno.
- Higienę i poczucie bezpieczeństwa – wielu ludzi postrzega paczkowane mięso jako „czystsze”, bo nie leży na widoku, nie dotykają go inni klienci, a kontakt ze sprzedawcą jest ograniczony.
- Trwałość – dzięki pakowaniu próżniowemu lub w atmosferze ochronnej mięso często ma dłuższą datę ważności niż to kupowane luzem. To daje poczucie, że „dłużej poleży w lodówce”.
- Transparentność i informacje – na etykiecie jest data przydatności, waga, cena, czasem pochodzenie. Dla wielu osób to wygodne i daje poczucie kontroli.
- Estetykę – opakowania i sposób ułożenia mięsa w lodówkach sprawiają, że wygląda ono bardziej „jednolicie” i atrakcyjnie niż w ladzie chłodniczej.
A także, zdecydowanie możliwość wyboru – przy półce z paczkowanym mięsem można spokojnie porównać produkty, ceny za kilogram, skład (np. w przypadku mięsa mielonego). Przy ladzie jest więcej presji i mniej czasu na decyzję.
Badania przeprowadzone w 202 roku przez Dominikę Guzek i wsp. pokazują, że mimo obaw o jakość, klienci częściej wybierają mięso paczkowane właśnie ze względu na wygodę i wrażenie higieniczności, nawet jeśli wiedzą, że to świeże z lady bywa lepsze. Takie właśnie paczkowane mięsa dostaniemy w sklepach Lidl. I choć wielu klientów sięga po nie bez większego zastanowienia, to sporo osób często zadaje sobie pytanie – skąd tak naprawdę to mięso pochodzi?
Z Polski i nie tylko
Patrycja Malik, dziennikarka portalu „Fakt” skontaktowała się z przedstawicielami sieci Lidl, by uzyskać odpowiedź na to nurtujące wiele osób pytanie. Z otrzymanej odpowiedzi wynika, że Lidl Polska współpracuje obecnie z ponad 850 dostawcami towarów z Polski, a klienci mają możliwość zakupienia ponad 400 produktów, które oznaczone są jako Produkt polski.
Znaczna część produktów i wyrobów mięsnych sprzedawanych jest pod marką własną Lidla m.in. Pikok od Krajana czy mięso Rzeźnik, a dostawcami są m.in. Animex, Indrol oraz Tarczyński.
Jak wyjaśnia Aleksandra Robaszkiewicz, dyrektorka ds. Corporate Affairs and CSR Lidl Polska:
„To m.in. z nimi [dostawcami] tworzymy marki własne w kategoriach świeże mięso i wędliny. Nasze plany skupiają się wokół zakupu mięsa od polskich producentów. Zdecydowana większość świeżego mięsa oferowanego w naszych sklepach – w tym 100 proc. drobiu (kurczak, kaczka, indyk czy sezonowo – gęś) – pochodzi od polskich dostawców"
Jak można przeczytać na stronie www.lidl.pl oferta mięsna to wiele produktów, które wytwarzane są na terenie Polski i mają na sobie logo „Produkt polski”. Wśród w pełni polskich produktów znaleźć można „wysokiej jakości filety z piersi kurczaka, kurczaka Gospodarskiego oraz kurczaka Biesiadnego, kaczkę pekin, steki z antrykotu i z rostbefu”.
Warto jednak wiedzieć, że sieci sklepów Lidl nie wykluczają „importu, szczególnie mięs, których dostępność i cena na rodzimym rynku jest niekonkurencyjna lub wyzwaniem jest jego niewystarczająca ilość albo zupełna niedostępność na polskim rynku” – co zaznacza w wywiadzie dyrektorka Robaszkiewicz.

Z Polski na rynki zagraniczne
Sklepy sieci Lidl dostępne są w 31 krajach, m.in. w Austrii, Belgii, Bułgarii, Chorwacji, Czechach, Danii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Irlandii, Luksemburgu, Niemczech, Portugalii, Serbii, Szwajcarii, Szwecji, USA, Wielkiej Brytanii czy we Włoszech.
Okazuje się, że również na zagranicznym rynku polskie produkty mięsne takie jak wędliny czy mięso cieszyły się uznaniem za względy wartościowe i ilościowe, a to przyczyniło się do wyeksportowania produktów od 340 polskich dostawców, o łącznej wartości 6,8 mld zł w samym roku 2024.
To wszystko możliwe jest dzięki szeregowi wymagań, które muszą spełnić dostawcy chcący współpracować z siecią Lidl. Jak wspomina przedstawicielka sieci Lidl Polska:
"Zarówno w przypadku produktów markowych, jak i marek własnych, współpracujemy ze sprawdzonymi dostawcami, posiadającymi certyfikaty IFS, BRC oraz HACCP. Certyfikacja ta jest potwierdzeniem spełnienia wysokich standardów bezpieczeństwa żywności"
Jednak same certyfikaty nie wystarczą. Dostawcy mogą być również pewni audytów przeprowadzanych przez Lidl, które mają na celu sprawdzania nie tylko jakości artykułów, ale również sterylności i higieny podczas procesu produkcji – co zdecydowanie wpływa na większe bezpieczeństwo i zadowolenie klientów. Kolejną ważną rzeczą dla Lidla jest m.in. podchodzenie odpowiedzialnie do kwestii respektowania praw człowieka i ochrony środowiska naturalnego, poprzez zwracanie szczególnej uwagi na wpływ upraw i hodowli na środowisko naturalne właśnie.
Źródło:
- https://www.fakt.pl/pieniadze/prawda-o-pochodzeniu-miesa-z-lidla-ujrzala-swiatlo-dzienne/thsr29s
- https://kimjestesmy.lidl.pl/o-lidlu/historia
- https://www.researchgate.net/publication/344952271_Analysis_of_Association_between_the_Consumer_Food_Quality_Perception_and_Acceptance_of_Enhanced_Meat_Products_and_Novel_Packaging_in_a_Population-Based_Sample_of_Polish_Consumers