Przechowujesz chleb źle? Oto trik, który zmieni twoje życie!

Świeżo upieczony chleb z piekarni pachnie tak apetycznie, że trudno mu się oprzeć. Niestety, już po dwóch dniach bywa suchy i twardy, a w ciepłych i wilgotnych warunkach może pokryć się pleśnią. Wyrzucanie pieczywa to nie tylko marnowanie pieniędzy, ale także żywności, która mogłaby być dalej używana, gdyby była właściwie przechowywana. Jak zatem sprawić, by chleb i bułki były dłużej świeże i nie pleśniały?
- Dlaczego pleśń na pieczywie jest groźna?
- Jak prawidłowo przechowywać chleb?
- Jak przechowywać chleb, by pozostał świeży?
- Jak mrozić chleb, by zachować jego świeżość?
- Jak przedłużyć świeżość pieczywa?
Dlaczego pleśń na pieczywie jest groźna?
Pleśń to nic innego jak skupisko mikroskopijnych grzybów. W przyrodzie pełnią pożyteczną rolę, ponieważ rozkładają resztki organiczne, jednak w kuchni – są niepożądane. Grzyby pleśniowe najlepiej rozwijają się w ciepłym i wilgotnym środowisku, a pieczywo stanowi dla nich doskonałe podłoże: zawiera węglowodany, białko i wodę.
Temperatura pomiędzy 20 a 30°C oraz wysoka wilgotność powietrza to idealne warunki dla ich rozwoju. Wystarczy kilka dni, aby na skórce pojawiły się szare, zielonkawe lub białe naloty. Co istotne – pleśń nie zawsze jest od razu widoczna, a jej zarodniki mogą przenikać w głąb bochenka. Dlatego nawet jeśli widać tylko mały spleśniały fragment, całe pieczywo nadaje się tylko do wyrzucenia. Odkrojenie kawałka nic nie zmieni – toksyny (nazywane mikotoksynami) produkowane przez pleśnie są odporne na wysoką temperaturę i mogą być szkodliwe dla zdrowia.
Jak prawidłowo przechowywać chleb?
Najczęściej popełnianym błędem jest trzymanie pieczywa w plastikowych torbach. Na pierwszy rzut oka to wygodne rozwiązanie – bo pieczywo nie traci wilgoci – jednak w zamkniętej folii zbiera się wilgoć. Nawet jeśli chleb był świeżo upieczony i lekko ciepły, po kilku godzinach w torbie tworzy się mikroklimat sprzyjający powstawaniu pleśni.
Kolejnym błędem jest przechowywanie chleba w lodówce. Zdaje się to sensowne – niska temperatura powinna spowolnić rozwój drobnoustrojów. I rzeczywiście, pleśń rozwija się tam wolniej, ale niskie temperatury (zwłaszcza 2–5°C) przyspieszają proces tzw. retrogradacji skrobi, czyli jej krystalizacji. Dlatego pieczywo z lodówki jest suche i twarde – nie dlatego, że wyschło, lecz dlatego, że skrobia zmieniła swoją strukturę.
Nie pomaga też trzymanie chleba na słońcu lub blisko pieca – temperatura w tych miejscach może być zbyt wysoka. Ciepło i światło nie tylko przyspieszają wysychanie, ale także sprzyjają rozwojowi pleśni.
Jak przechowywać chleb, by pozostał świeży?
Najlepsze warunki do trzymania pieczywa to chłodne, suche i zaciemnione miejsce, o temperaturze 15–18°C. Idealnym wyborem jest chlebak – zwłaszcza zrobiony z naturalnych materiałów, które „oddychają”.
Dobrze działają chlebaki drewniane, ceramiczne, gliniane lub stalowe z otworami wentylacyjnymi. Drewniane utrzymują lekko wilgotne powietrze, co zapobiega szybkiemu wysychaniu chleba, a jednocześnie nie pozwalają na gromadzenie się pary. Ceramiczne i gliniane – podobnie jak garnki rzymskie – mają właściwości regulujące wilgotność, co spowalnia proces starzenia się pieczywa.
Ważne, by chleb przed umieszczeniem w chlebaku był całkowicie wystudzony. Jeśli wciąż paruje, wilgoć osadzi się wewnątrz i stworzy idealne warunki dla pleśni. Warto również regularnie czyścić wnętrze chlebaka – np. przecierać je suchą szmatką lub delikatnie nasączoną octem, który ma działanie przeciwgrzybicze.
Chleb najlepiej trzymać w lnianym lub bawełnianym woreczku – takie materiały pozwalają pieczywu „oddychać” i nie zatrzymują wilgoci. Woreczek można prać, a nawet spryskać od czasu do czasu roztworem octu, by zapobiec namnażaniu się drobnoustrojów. Dobrą alternatywą jest papier pakowy lub papierowy worek, który również pochłania nadmiar wilgoci.
Nie zaleca się natomiast trzymać chleba bez żadnej osłony – skórka zbyt szybko wysycha, a miękisz twardnieje. Można jednak połączyć kilka metod: chleb w woreczku lnianym umieszczony w chlebaku to rozwiązanie, które często sprawdza się najlepiej.

Jak mrozić chleb, by zachować jego świeżość?
Tak – zamrażanie to jedna z najefektywniejszych technik wydłużania świeżości pieczywa. W zamrażarce pleśnie nie mają szans się rozwijać, a skrobia nie starzeje się tak szybko. Pieczywo warto pokroić na kromki przed zamrożeniem – wtedy można rozmrażać wyłącznie tyle, ile aktualnie potrzebne.
Najlepiej używać do tego hermetycznych woreczków lub pojemników stworzonych do mrożenia. W zamrażarce chleb może być przechowywany nawet do 3 miesięcy. Po rozmrożeniu (najlepiej w temperaturze pokojowej lub w piekarniku) odzyskuje swoją miękkość i zapach. Niewskazane jest jednak ponowne zamrażanie – woda zawarta w chlebie tworzy wtedy kryształki lodu, które niszczą strukturę miękiszu.
Jak przedłużyć świeżość pieczywa?
Paradoksalnie, najtrwalszy jest chleb na zakwasie, choć zawiera mniej konserwantów niż wiele wypieków sklepowych. Naturalny zakwas charakteryzuje się kwaśnym pH i ma w sobie bakterie kwasu mlekowego, które działają przeciwgrzybiczo. Chleb na drożdżach lub z dodatkiem cukru i mleka ulega zepsuciu szybciej, ponieważ dla pleśni jest bardziej „pożywny”.
Pieczywo krojone, pakowane w foliowe torebki, ma również krótszą trwałość po otwarciu – mikroorganizmy mogą do niego wniknąć, a wilgotne środowisko sprzyja rozwojowi pleśni.
A co z bułkami?
Bułki najlepiej spożywać w dniu zakupu – mają dużą powierzchnię w stosunku do swojej objętości, więc szybko wysychają. Jeżeli jednak chcemy je zatrzymać na dłużej, warto je również zamrozić. Wystarczy kilka minut w piekarniku, by odzyskały chrupkość i świeżość.
Powstawanie pleśni na chlebie to nie przypadek, lecz efekt niewłaściwego przechowywania. Najczęściej winny jest plastikowy worek lub zbyt ciepła kuchnia. Aby chleb zachował świeżość jak najdłużej, należy zapewnić mu: umiarkowaną temperaturę, dostęp powietrza i suchość. Najlepiej przechowywać go w chlebaku z naturalnych materiałów, w lnianym woreczku, z dala od źródeł ciepła.